Majaki
Obudziłam się wpół żywa, ze zwiniętym w kłębek kręgosłupem. Moralnym też. Zbyt wiele nawet jak na mnie. Sporo …
Obudziłam się wpół żywa, ze zwiniętym w kłębek kręgosłupem. Moralnym też. Zbyt wiele nawet jak na mnie. Sporo …
… chyba że nie możesz, albo Ci nie po drodze, wtedy nie bądź. Prawdy życiowe objawione, złote myśli …
Świat zaskoczył mnie niepewnością. Dobitnie. Zastanawiam się usypiając i budząc się następnego ranka czy na pewno… Czy chujowo …
Pierwsze co dziś poczułam – a staram się, jak tylko mogę bez emocji w życiu, wiecie, ten lód …
Trochę mnie tu nie było. Widać, co nie. Rzadkie wpisy na początku miesiąca się co prawda pojawiły, ale… …
Myślicie, że warto się poświęcać? Altruistycznie działać dla reszty społeczeństwa? Dawać szansę i pozwalać komuś próbować… i wszechobecne …
Lato. Do tej pory szczerze mówiąc mnie wkurzało. Z wielu powodów. Różnych mniej i bardziej wyimaginowanych problemów. Bo …
… jak żywa pochodnia. No tak. Mało jest koszulek z napisami które mogłabym nosić. Bardzo, ale to bardzo …
… tak właśnie. Przez ostatnie weekendowe cztery dni zostałam profesjonalnym, wykwalifikowanym obcinaczem ogonków. Jakkolwiek przerażająco to brzmi. To …
Są niektóre rzeczy, które naprawdę lubię w zimniejsze dni. Naprawdę. O ile po kilku zdecydowanie zbyt długich ponurych …